Jak działa SanAlert
SanAlert pokazuje, czy drony albo pociski śledzone po drugiej stronie granicy zmierzają w stronę miejsca, które wskażesz. Powstał po nocy 17 września 2026, kiedy na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie zawyły syreny, a SMS z Alertu RCB przyszedł dużo później. Działa w całej Polsce.
To nie jest oficjalny system ostrzegania
SanAlert nie należy do administracji publicznej i nie zastępuje syren, Alertu RCB ani komunikatów służb. Zawsze stosuj się do poleceń służb. Nasze dane pochodzą ze źródeł otwartych i mogą być niepełne albo opóźnione.
Skąd są dane
- NEPTUN śledzi obiekty w powietrzu nad Ukrainą na podstawie otwartych źródeł i podaje, ile niezależnych zgłoszeń stoi za każdym z nich. Z NEPTUNA bierzemy też alarmy ogłaszane w rejonach Ukrainy.
- adsb.lol, sieć odbiorników prowadzona przez wolontariuszy, podaje pozycje samolotów wojskowych, które same je nadają. Dane na licencji ODbL 1.0.
- Komunikaty RCB i RSO pokazujemy osobno i bez zmian. Nie liczą się do naszych poziomów, bo są tym, co chcemy uprzedzić, a nie przewidzieć.
Co widać na mapie
- Strzałka
- Śledzony obiekt, którego kurs jest znany. Pusta strzałka oznacza kurs przypuszczalny. Pociski mają dłuższą i smuklejszą strzałkę.
- Kropka
- Śledzony obiekt, którego pozycję źródło zna, a kursu nie.
- Przerywane kółko
- Ostrzeżenie dla całego obwodu. Źródło nie zna pozycji, więc znak stoi w środku obwodu, a nie tam, gdzie coś leci. Takie ostrzeżenie daje najwyżej poziom „Aktywność”.
- Kolor obiektu
- Dron lub pocisk ma kolor poziomu, który teraz podnosi w Polsce: ten sam, co kwadraty, którym daje ten poziom. Tak widać, który obiekt daje który poziom. Obiekt, który w Polsce nie podnosi żadnego poziomu, jest szary w jasnym motywie i biały w ciemnym. Kółko z liczbą, czyli kilka obiektów zbyt blisko siebie, ma kolor najwyższego z ich poziomów.
- Zielony obrys województw
- Województwa, których dotyczy aktualny komunikat RCB lub RSO: alert RCB do odwołania, a jeśli odwołanie nie przyjdzie, przez 12 godzin od ostatniego wysłania; komunikat RSO w czasie obowiązywania. Ćwiczeń i odwołań nie rysujemy. Treść jest w sekcji „Komunikaty oficjalne”; obrys nie zmienia poziomów.
- Stopnie komunikatów RCB
- O działaniach wojennych za wschodnią granicą RCB wysyła jeden z trzech komunikatów, zależnie od oceny służb, a my piszemy, który to. Stopień 1 z 3: rosyjski atak powietrzny na Ukrainę, w przestrzeni Polski operuje polskie lotnictwo. Stopień 2 z 3: zmasowany atak na zachodnią Ukrainę, reaguj na sygnały alarmowe. Stopień 3 z 3: zagrożenie atakiem z powietrza na terytorium Polski, znajdź bezpieczne miejsce. To stopnie RCB, nie poziomy SanAlert. Przy nagłówku komunikatu stoi kółko z numerem stopnia: żółte 1, pomarańczowe 2, czerwone 3.
- Godzina przy alercie RCB
- RCB nie podaje, o której wysłało alert: na gov.pl jest tylko data, a strona alertu bywa później uzupełniana. Sprawdzamy listę alertów i komunikaty RSO co 30 sekund. „Opublikowany około 21:43” to chwila, w której alert pierwszy raz się pokazał: na gov.pl albo w RSO, jeśli RSO podało ten sam alert wcześniej (bywa szybsze o kilkanaście minut). To nie jest godzina wysłania: SMS mógł przyjść wcześniej. Gdy alert był już na liście, zanim zaczęliśmy ją sprawdzać, godziny nie podajemy.
- Odwołanie i kolejne aktualizacje alertu RCB
- Każdą kolejną wiadomość o alercie, odwołanie albo ponowne wysłanie, RCB dopisuje na tej samej stronie jako numerowaną aktualizację, najnowszą na górze. Pokazujemy je tak samo: najnowsza na górze, z treścią i województwami, do których ją wysłano. To, co nowsza wiadomość zastąpiła, jest wyszarzone i przekreślone. Odwołanie wyróżniamy na zielono, z godziną: „Odwołanie około 05:25” to chwila, w której pierwszy raz się pokazało: na stronie alertu albo w RSO, jeśli RSO podało je wcześniej; nie godzina wysłania SMS-a. Podajemy też województwa, do których RCB je wysłało. Odwołanie o treści „Brak zagrożenia na terenie Polski” kończy alert w całej Polsce, nawet gdy RCB pisze, że wysłało je tylko do części województw: ta treść dotyczy całego kraju. Gdy RSO poda takie odwołanie wcześniej niż strona RCB, alert kończymy od razu. Odwołanie o innej treści kończy alert tylko tam, dokąd je wysłano; w pozostałych województwach alert obowiązuje dalej i zostają obrysowane.
- Zabarwione rejony w Ukrainie
- Alarmy ogłoszone w Ukrainie. Kolor to poziom podany przez źródło: żółty (bursztynowy) albo czerwony (cynobrowy); żaden z nich nie jest kolorem poziomu SanAlert. Wzór mówi, czego alarm dotyczy: jasne pole z przerywaną krawędzią to zagrożenie dronami, ciemniejsze pole z pełną krawędzią to zagrożenie rakietowe, sama krawędź to alarm bez podanej przyczyny. To nie są poziomy SanAlert.
Dotknij obiektu, samolotu albo rejonu, żeby zobaczyć szczegóły. Przyciskami pod mapą wybierzesz, czyje maszyny widać: rosyjskie drony i pociski, polskie, pozostałych państw NATO i inne. Dopóki nie wybierzesz, widać wszystko. Filtr zmienia tylko mapę, poziomy liczymy zawsze ze wszystkiego.
Czyje to maszyny
- Strzałki, kropki i przerywane kółka
- Rosyjskie drony i pociski. NEPTUN śledzi to, czym Rosja atakuje Ukrainę.
- Samoloty i śmigłowce z kodem kraju
- Wojskowe statki powietrzne, które same nadają swoją pozycję (ADS-B), nad Polską i sąsiednimi krajami. Kraj bierzemy z adresu nadanego samolotowi przez jego państwo. Polskie są niebieskie, maszyny innych państw NATO oraz Rosji i Białorusi mają kolor tekstu, a pozostałe są szare. Czyja jest maszyna, mówi kod kraju przy niej.
Większość lotów wojskowych to rutyna: transport, tankowanie, szkolenie. Samoloty bojowe w akcji zwykle nie nadają pozycji, więc puste niebo niczego nie dowodzi. Samoloty nie wpływają na poziomy SanAlert.
Nie pokazujemy ukraińskich maszyn ani niczego nad Ukrainą poza tym, co podaje NEPTUN. Ukraińskie lotnictwo wojskowe nie nadaje pozycji, a gdyby jakaś się pojawiła, powtarzanie jej publicznie mogłoby pomóc temu, kto na nie poluje.
Alarmy w Ukrainie
Alarmy ogłaszane w rejonach Ukrainy podaje NEPTUN. Na mapie to zabarwione rejony w kolorze poziomu podanego przez źródło, żółtym albo czerwonym (więcej w „Co widać na mapie”). To nie są poziomy SanAlert. Alarm blisko polskiej granicy podnosi poziom w Polsce do „Aktywność”, nigdy wyżej: w promieniu około 100 km od rejonu z alarmem.
Co znaczą poziomy
- Spokój
- Źródła działają. Do około 150 km stąd nic nie śledzimy, za granicą w pobliżu nie ma alarmu, a nic, co leci w tę stronę, nie jest bliżej niż około godzinę lotu.
- Aktywność
- W promieniu około 150 km są obiekty, które nie lecą w tę stronę albo ich kierunek jest nieznany, albo trwa alarm w rejonie Ukrainy do około 100 km stąd. Albo coś leci w tę stronę, ale jest około 30–60 minut lotu stąd albo jeszcze nie widzieliśmy, żeby się przybliżało. Albo źródła straciły ślad obiektu, który tu leciał.
- Zbliża się
- Obiekt leci w stronę Twojego miejsca i przy typowej prędkości dotarłby w ciągu około 30 minut. Dron musi się przy tym już przybliżyć: sam przewidywany kurs nie wystarczy, bo drony często zmieniają kurs, a ich kurs bywa tylko przypuszczeniem. Pocisk o nieznanym kierunku liczymy już w promieniu około 150 km.
- Blisko
- Obiekt jest w odległości około 25 km albo mógłby dotrzeć w ciągu około 15 minut (dron: jeśli widzieliśmy, że się przybliża). Wymaga co najmniej średniej pewności, a przy średniej także dwóch kolejnych obserwacji.
- Brak danych
- Nie widzimy obiektów, bo źródło nie odpowiada. Wtedy nie wiemy, czy jest spokojnie, i tak to pokazujemy.
Na mapie każdy kwadrat siatki SanAlert, około 11 × 11 km, ma swój poziom; Twoje miejsce ma poziom kwadratu, w którym leży. Poziom kwadratu znaczy to samo, co opisane wyżej. Dotknięty kwadrat pokazuje też, dlaczego ma swój poziom.
Twoja lokalizacja
Miejsce ustawisz na trzy sposoby: lokalizacją z urządzenia, dotknięciem mapy albo wyborem miasta z listy, jeśli nie chcesz udostępniać lokalizacji. Zapisujemy je tylko na Twoim urządzeniu. Poziom liczymy dla kwadratu o boku około 11 km, w którym leży. Poziomy liczymy tylko dla Polski: dla miejsca za granicą zobaczysz „Poza zasięgiem”. Jeśli w aplikacji włączysz powiadomienia, na nasz serwer trafi numer tego kwadratu, nigdy dokładna pozycja. Szczegóły: Prywatność.
Powiadomienia
Powiadomienia włączysz przy swoim miejscu w Polsce, na stronie albo w aplikacji, i wybierzesz poziom, od którego mają przychodzić. Powiadomienie przychodzi, gdy poziom dla Twojego miejsca wzrośnie do wybranego albo wyżej, i jedno, gdy wróci spokój: po dziesięciu minutach bez przerwy na poziomie „Spokój” piszemy, że nic z tego, co śledzimy, nie zmierza już w stronę Twojego miejsca. To nie jest odwołanie alarmu. Jeśli komunikat RCB lub RSO nadal obowiązuje, powiadomienie to mówi.
Na stronie: gdy po takim powiadomieniu przez dziesięć minut nie mamy danych, przychodzi jedno o braku danych, bo cisza nie znaczy, że jest spokojnie. W trybie nocnym w wybranych godzinach dzwoni tylko „Blisko”; pozostałe przychodzą bez dźwięku. Jeśli przez 60 dni nie otworzysz SanAlert w tej przeglądarce, zapis na serwerze wygaśnie i powiadomienia przestaną przychodzić. Co trafia na nasz serwer: Prywatność.
Na komputerze i na ekranie
W Chrome i Edge (Windows, Linux, Chromebook, Android) zainstalujesz SanAlert jak aplikację: przyciskiem „Zainstaluj” u góry strony. Działa tak samo jak strona, także z powiadomieniami, jeśli je włączysz.
Dla szkoły, urzędu, straży albo recepcji jest widok na duży ekran: sanalert.pl/tv. Pokazuje godzinę, komunikaty RCB i RSO, najwyższy poziom w Polsce i mapę, dużym pismem i bez przycisków. Ekran nie wygasa, a strona co kilka godzin sama się odświeża. Żeby pokazywał też poziom dla Waszego miejsca, dopisz je do adresu po „#m=”: szerokość, długość i nazwę, na przykład sanalert.pl/tv/#m=51.14,23.47,Chełm. Tak wygląda też link z „Udostępnij to miejsce”. To, co stoi po „#”, nie trafia na żaden serwer. Ekran bez poziomów SanAlert, tylko z komunikatami RCB i RSO: sanalert.pl/tv/?levels=0.
Granice na mapie
Granice rejonów Ukrainy: OCHA i SSPE „Kartografia”, udostępnione przez geoBoundaries na licencji CC BY 3.0 IGO. Granice państw, województw i obwodów: Natural Earth. Granice powiatów: Państwowy Rejestr Granic (GUGiK) na licencji CC BY 4.0. Opracowano na podstawie materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.
Licencje
- Obiekty w powietrzu i alarmy w Ukrainie: NEPTUN. Bezpłatne API NEPTUN; warunkiem jest widoczny link do neptun.in.ua.
- Samoloty wojskowe: adsb.lol, licencja ODbL 1.0.
- Komunikaty RCB i RSO: komunikaty urzędowe, cytowane bez zmian, z linkiem do strony źródła.
- Promieniowanie gamma: © Państwowa Agencja Atomistyki, CC BY 3.0 PL.
- Punkty schronienia: rejestr Komendy Głównej PSP (dane.gov.pl), CC BY 4.0.
- Granice: w „Granice na mapie” wyżej.
- Krój pisma: Atkinson Hyperlegible Next, licencja SIL OFL 1.1.
Czego nie widzimy dobrze
Dane o dronach i pociskach mają granice, o których trzeba wiedzieć:
- Pozycja jest często znana tylko z dokładnością do miejscowości, więc obiekt przesuwa się skokami, nieraz o około 40 km.
- Przy granicy z Polską źródła mają luki: nie każdy obiekt tam widzimy.
- Nad Białorusią i nad samą Polską nie śledzimy dronów ani pocisków. Obiekt, który przekroczy granicę, znika z naszych danych, choć może lecieć dalej. Jeśli przy ostatnim widzeniu był już na poziomie „Zbliża się” albo „Blisko” dla Twojego miejsca, przez 30 minut pokazujemy co najmniej „Aktywność” i piszemy, że źródła straciły jego ślad.
- Obiekty nadlatujące z północy, znad Bałtyku lub od strony obwodu królewieckiego, są słabiej pokryte przez źródła, z których korzystamy.