Prywatność
SanAlert działa bez kont i bez plików cookie. Na stronie sanalert.pl liczymy odwiedziny własnym narzędziem, a część wizyt nagrywamy, żeby poprawiać stronę: patrz „Statystyki odwiedzin i nagrania wizyt”. Poniżej jest wszystko, co dzieje się z danymi, gdy korzystasz ze strony sanalert.pl.
Kto odpowiada za dane
Administratorem danych jest Applied AI sp. z o.o., ul. Marcina Bielskiego 44C lok. 15, 37-700 Przemyśl, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie, XII Wydział Gospodarczy KRS, pod numerem KRS 0001187092, NIP 7952588091.
W sprawach prywatności napisz na [email protected].
Twoje miejsce zostaje na Twoim urządzeniu
- Miejsce, które ustawisz, zapisujemy tylko w pamięci Twojej przeglądarki. Nie wysyłamy go na nasz serwer ani nikomu innemu.
- Wyjątek: jeśli Twoja wizyta na stronie trafi do nagrania (około 15% wizyt, patrz „Statystyki odwiedzin i nagrania wizyt”), nagranie zawiera to, co widać na ekranie, więc także nazwę Twojego miejsca, odległości od niego i jego punkt na mapie, i trafia na nasz serwer.
- Po naciśnięciu „Użyj mojej lokalizacji” pozycję ustala Twoja przeglądarka i system, po Twojej zgodzie udzielonej w przeglądarce. Pozycja zostaje na tym urządzeniu.
- Poziom dla Twojego miejsca oblicza Twoja przeglądarka. Z naszego serwera pobiera ten sam komunikat o sytuacji, który dostają wszyscy odwiedzający, więc zapytanie nie zawiera Twojej lokalizacji.
- Zapisane miejsce usuniesz przyciskiem „Zmień miejsce” albo czyszcząc dane tej strony w przeglądarce.
- Wyjątek na Twoje polecenie: przy miejscu w Polsce pokazujemy link „Mapa schronień”. Po jego naciśnięciu otwiera się rządowa strona gdziesieukryc.pl (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Państwowa Straż Pożarna), a współrzędne Twojego miejsca są w jej adresie, żeby mapa od razu pokazała okolicę. Dopóki nie naciśniesz, nic nie opuszcza urządzenia; po naciśnięciu dane przetwarza już ta strona według własnych zasad. My nie prowadzimy własnego spisu schronów.
- Najbliższe punkty schronienia przy Twoim miejscu wyszukuje Twoje urządzenie. Strona i aplikacja pobierają z naszego serwera cały urzędowy rejestr punktów schronienia, który Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej udostępnia w serwisie dane.gov.pl (ten sam plik dla wszystkich, odświeżany co tydzień), więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Aplikacja trzyma ten plik w pamięci telefonu, żeby lista działała także bez internetu. Gdy przy punkcie naciśniesz „Trasa”, otwierają się Mapy Apple ze współrzędnymi tego punktu; trasę z miejsca, w którym jesteś, wyznacza już Apple według własnych zasad.
- „Daj znać bliskim” przygotowuje wiadomość na Twoim urządzeniu: nazwę miejsca, poziom z godziną i link do tego miejsca na sanalert.pl. Wysyłasz ją sam, aplikacją, którą wybierzesz; do nas nic nie trafia. Współrzędne miejsca są w linku po znaku #, a tej części adresu przeglądarka nie wysyła na żaden serwer, także na nasz; zawiera ją tylko nagranie wizyty, jeśli wizyta osoby, która otworzy link, zostanie nagrana. Kto otworzy link, zobaczy to miejsce u siebie i może je zapisać.
- „Udostępnij swój widok mapy” na stronie rysuje obraz w Twojej przeglądarce: mapę schematyczną w tym miejscu i powiększeniu, które masz na ekranie, poziom z godziną i odległości od Twojego miejsca. Także przy włączonej mapie Apple obraz powstaje z naszej mapy, więc nie wysyła widoku do Apple. Twoje miejsce widać na obrazie jako pinezkę, chyba że ją wyłączysz, a nazwę miejsca tylko wtedy, gdy ją włączysz; podane odległości i tak przybliżają, gdzie ono jest. Plik wysyłasz sam albo go pobierasz; do nas nic nie trafia.
- Aplikacja SanAlert na iPhone’a zapisuje Twoje miejsca (najwyżej trzy, na przykład dom, pracę i szkołę) w pamięci telefonu na tych samych zasadach: nie wysyła ich na nasz serwer ani nikomu innemu. Jeśli włączysz powiadomienia, na serwer trafiają tylko numery kwadratów, patrz „Powiadomienia w aplikacji”.
- Widżet SanAlert na ekranie początkowym i na ekranie blokady czyta te same miejsca z pamięci telefonu, którą dzieli z aplikacją, i tak samo nigdzie ich nie wysyła. Poziom ustala tak jak aplikacja: sam pobiera z naszego serwera ten sam komunikat o sytuacji, który dostają wszyscy, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Robi to co kilkanaście minut, także wtedy, gdy aplikacja jest zamknięta, i zawsze pisze, sprzed ilu minut są dane.
- Jeśli masz Apple Watch z aplikacją SanAlert, telefon przekazuje zegarkowi te same miejsca i język wybrany w ustawieniach aplikacji bezpośrednio, przez połączenie Apple między iPhone’em a sparowanym z nim zegarkiem, a nie przez nasz serwer. Miejsca (z listy miast) i język możesz też wybrać na samym zegarku, także bez iPhone’a; obowiązuje ostatni wybór, na którymkolwiek z tych urządzeń go zrobisz, a wybór z zegarka nie wraca do telefonu. Zegarek zapisuje je w swojej pamięci, którą dzieli z komplikacją na tarczy, i nigdzie ich nie wysyła; nie korzysta przy tym z lokalizacji. Aplikacja na zegarku i komplikacja ustalają poziom tak jak widżet: same pobierają z naszego serwera ten sam komunikat o sytuacji, który dostają wszyscy, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca.
- Aplikacja SanAlert na Maca pokazuje poziom na pasku menu. Miejsca (najwyżej trzy) wybierasz w niej z listy miast, wyszukując miasto w Polsce albo przyciskiem „Moja lokalizacja”: wtedy pozycję Maca ustala raz usługa lokalizacji macOS, po Twojej zgodzie. Nazwę miasta, której nie ma na liście, sprawdza wyszukiwarka Apple: dostaje tylko wpisany tekst. Miejsca aplikacja zapisuje tylko na tym Macu i nie wysyła ich na nasz serwer ani nikomu innemu. Poziom ustala tak jak aplikacja na iPhone’a: pobiera z naszego serwera ten sam komunikat o sytuacji, który dostają wszyscy, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Nie łączy się z telefonem ani z zegarkiem. Jeśli pozwolisz jej na powiadomienia, sama pokazuje powiadomienie, gdy poziom w którymś z Twoich miejsc wzrośnie: ustala to na Macu, z tego samego komunikatu, a nasz serwer nic o tym nie wie i nic dla niej nie zapisuje.
- Integracja SanAlert dla Home Assistant, jeśli ją zainstalujesz, trzyma miejsce w Twoim Home Assistant i sama liczy dla niego poziom: pobiera z naszego serwera ten sam komunikat o sytuacji, który dostają wszyscy, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Przy dodawaniu miejsca pobiera raz publiczną siatkę kwadratów, żeby ustalić województwo; ono też zostaje u Ciebie. Nie zapisujemy dla niej niczego.
- Serwer SanAlert dla asystentów AI (MCP), jeśli uruchomisz go na swoim komputerze, też liczy poziom u Ciebie: asystent podaje mu miasto z naszej listy albo współrzędne, a serwer pobiera z naszego serwera ten sam komunikat o sytuacji, który dostają wszyscy, i przy każdym uruchomieniu raz publiczną siatkę kwadratów, więc żadne zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Nazw miast nie wyszukuje w internecie. Nie zapisujemy dla niego niczego. To, co piszesz asystentowi, i to, co ten serwer mu odpowiada (także Twoje miejsce), trafia do dostawcy tego asystenta, nie do nas.
- Aplikacja SanAlert na Androida zapisuje Twoje miejsca (najwyżej trzy) w pamięci telefonu na tych samych zasadach co aplikacja na iPhone’a: nie wysyła ich na nasz serwer ani nikomu innemu i nie trafiają do kopii zapasowej Androida w chmurze. Miejsce wybierasz z listy miast, dotknięciem mapy albo przyciskiem „Użyj mojej lokalizacji”: wtedy przybliżoną pozycję jeden raz, po Twojej zgodzie, ustala system telefonu (usługa lokalizacji Androida; na wielu telefonach działają w niej usługi lokalizacyjne Google, na własnych zasadach), a aplikacja zapisuje ją tylko na telefonie. Aplikacja prosi system tylko o przybliżoną lokalizację, bo poziom liczymy dla kwadratu o boku około 11 km; pierwsze wydanie, z 28 września 2026, prosiło o dokładną. Poziom ustala sama: pobiera z naszego serwera ten sam komunikat o sytuacji i ten sam rejestr punktów schronienia, które dostają wszyscy, więc żadne zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Mapa w tej aplikacji to tylko nasza mapa schematyczna, bez żadnego dostawcy map. „Trasa” przy punkcie schronienia przekazuje współrzędne tego punktu aplikacji z mapami, którą masz w telefonie (na przykład Mapom Google), a trasę wyznacza już ona na własnych zasadach. Jeśli włączysz w niej powiadomienia, na serwer trafiają tylko numery kwadratów, patrz „Powiadomienia w aplikacji na Androida”.
- Widżet aplikacji na Androida na ekranie początkowym czyta te same miejsca z pamięci telefonu i tak samo nigdzie ich nie wysyła. Zapisuje tam też, jaki poziom ostatnio miało każde z nich i o której, z aplikacji albo z powiadomienia. Poziom ustala tak jak aplikacja: sam pobiera z naszego serwera ten sam komunikat o sytuacji, który dostają wszyscy, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Robi to co kilkanaście minut, póki widżet jest na ekranie, także wtedy, gdy aplikacja jest zamknięta, i zawsze pisze, z której godziny są dane.
- Jeśli masz zegarek z Wear OS z aplikacją SanAlert, aplikacja na Androida przekazuje mu te same miejsca i język wybrany w jej ustawieniach, nie przez nasz serwer, tylko przez usługi Google Play, które łączą telefon z zegarkiem: bezpośrednio przez Bluetooth, a gdy Bluetooth nie jest dostępny, przez serwery Google, z szyfrowaniem od końca do końca. Miejsca (z listy miast) i język możesz też wybrać na samym zegarku, także bez telefonu; obowiązuje ostatni wybór, na którymkolwiek z tych urządzeń go zrobisz, a wybór z zegarka nie wraca do telefonu. Zegarek zapisuje je w swojej pamięci, którą dzieli z komplikacją na tarczy, nigdzie ich nie wysyła i nie dodaje do kopii zapasowej Androida w chmurze; nie korzysta przy tym z lokalizacji. Aplikacja na zegarku i komplikacja ustalają poziom tak jak widżet: same pobierają z naszego serwera ten sam komunikat o sytuacji, który dostają wszyscy, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca.
- O poziom w swoim miejscu możesz zapytać Siri albo uruchomić skrót „Poziom w moim miejscu” w aplikacji Skróty, w wyszukiwarce Spotlight lub przyciskiem czynności. Odpowiedź przygotowuje aplikacja na telefonie, tak jak widżet: miejsce czyta z pamięci telefonu, a z naszego serwera pobiera ten sam komunikat o sytuacji, który dostają wszyscy, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Odpowiedź, z nazwą miejsca, województwem i poziomem, pokazuje albo czyta system Twojego telefonu.
- W tej samej pamięci przeglądarki zapisujemy Twoje ustawienia wyświetlania: tryb jasny albo ciemny, rodzaj mapy, to, czyje maszyny pokazuje mapa, i to, czy pokazuje promieniowanie gamma, a także tryb nocny powiadomień (godziny, w których dzwoni tylko „Blisko”). One też nie opuszczają urządzenia.
Powiadomienia w aplikacji
Powiadomienia wysyła aplikacja SanAlert na iPhone’a, tylko wtedy, gdy je w niej włączysz. Strona sanalert.pl wysyła je osobno, na zasadach opisanych niżej w części „Powiadomienia na stronie”, a aplikacja na Androida na zasadach z części „Powiadomienia w aplikacji na Androida”.
- Gdy włączysz powiadomienia, na nasz serwer trafiają: adres, pod który Apple doręcza powiadomienia Twojej aplikacji (tak zwany token), numery kwadratów o boku około 11 km, w których leżą Twoje miejsca (w aplikacji możesz zapisać najwyżej trzy), i poziom, od którego chcesz dostawać powiadomienia. Dokładna pozycja nie opuszcza telefonu.
- Serwer dopisuje do tego zapisu: którą usługą doręczać powiadomienia (Apple, serwer produkcyjny albo testowy), kiedy zapis powstał, kiedy aplikacja ostatnio go odświeżyła i kiedy ostatnio napisaliśmy Ci, że nie mamy aktualnych danych, a przy każdym kwadracie: ostatni poziom, o którym Cię powiadomiliśmy, najwyższy poziom od ostatniego spokoju i kiedy wysłaliśmy ostatnie powiadomienie. Dzięki temu nie powiadamiamy Cię dwa razy o tym samym i wiemy, komu napisać, że znów jest spokój.
- Nie zapisujemy przy tym adresu IP, nazwy urządzenia ani niczego, co mówi, kim jesteś. Sam token nie pozwala nam ustalić Twojej tożsamości.
- Powiadomienie doręcza Apple (usługa Apple Push Notification). Apple widzi przy tym token i to, co niesie powiadomienie: numer kwadratu, poziom i jego powód (na przykład dron, około 61 km, około 20 minut), godzinę danych, a przy powrocie spokoju także to, czy obowiązuje jeszcze komunikat RCB lub RSO. Powiadomienie nie niesie gotowego tekstu: słowa pisze dopiero telefon.
- Te dane usuwamy, gdy wyłączysz powiadomienia w aplikacji, gdy Apple zgłosi, że token przestał działać (na przykład po odinstalowaniu aplikacji), i zawsze po 60 dniach, w których aplikacja nie odświeżyła zapisu. W kopiach zapasowych bazy zostają jeszcze około 30 dni.
- Przycisk „Wyślij próbne powiadomienie” prosi nasz serwer o jedno powiadomienie pod ten sam token, żeby sprawdzić, czy powiadomienia docierają. Nie zapisujemy przy tym nic nowego. To, co aplikacja sprawdza w ustawieniach telefonu (zgoda na powiadomienia, powiadomienia na czas, podsumowanie zaplanowane), i godzina ostatniego powiadomienia SanAlert, którą telefon zapamiętuje dla tego sprawdzenia, nie opuszczają telefonu.
- Powiadomienie na żywo: gdy w którymś z Twoich miejsc poziom osiągnie ten, od którego chcesz dostawać powiadomienia, aplikacja może pokazywać go jako jedno powiadomienie, które zostaje na telefonie i zmienia się na bieżąco, aż we wszystkich Twoich miejscach poziom znów spadnie poniżej niego. Działa tylko wtedy, gdy masz włączone powiadomienia i dodatkowo włączysz tę opcję. Nie dochodzi przy tym żaden nowy token: serwer zapisuje tylko, że chcesz je dostawać, co powiadomienie w tej chwili pokazuje, kiedy je uruchomiliśmy i kiedy ostatnio je odświeżyliśmy. Doręcza je Google, który widzi przy tym token i treść: numery kwadratów Twoich miejsc, poziom w każdym z nich, rodzaj zagrożenia i godzinę, z której są dane; nazwy miejsc dopisuje sam telefon. Gdy dane przestają być wiarygodne, mówi „Brak danych”, a nie „Spokój”. Póki trwa, serwer odświeża je co kilka minut; gdy odświeżenia przestają dochodzić, telefon oznacza je jako nieaktualne. Te dane usuwamy, gdy wyłączysz tę opcję albo powiadomienia, i razem z całym zapisem powiadomień.
- Podstawą jest Twoja zgoda, którą wyrażasz, włączając powiadomienia (art. 6 ust. 1 lit. a RODO). Możesz ją wycofać w dowolnym momencie, wyłączając powiadomienia w tym samym miejscu aplikacji (art. 7 ust. 3 RODO). Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania sprzed jej wycofania.
Powiadomienia w aplikacji na Androida
Aplikacja SanAlert na Androida wysyła powiadomienia tylko wtedy, gdy je w niej włączysz i pozwolisz na nie telefonowi. Działają na tych samych zasadach co w aplikacji na iPhone’a; doręcza je Google.
- Dopóki ich nie włączysz, aplikacja nie uruchamia usługi powiadomień Google (Firebase Cloud Messaging) i w sprawie powiadomień nie łączy się ani z nami, ani z Google.
- Gdy je włączysz, telefon dostaje od Google adres, pod który Google doręcza powiadomienia tej aplikacji (tak zwany token rejestracji), a na nasz serwer trafiają: ten token, numery kwadratów o boku około 11 km, w których leżą Twoje miejsca (w aplikacji możesz zapisać najwyżej trzy), i poziom, od którego chcesz dostawać powiadomienia. Dokładna pozycja i nazwy miejsc nie opuszczają telefonu.
- Serwer dopisuje do tego zapisu: że powiadomienia doręcza Google, kiedy zapis powstał, kiedy aplikacja ostatnio go odświeżyła i kiedy ostatnio napisaliśmy Ci, że nie mamy aktualnych danych, a przy każdym kwadracie: ostatni poziom, o którym Cię powiadomiliśmy, najwyższy poziom od ostatniego spokoju i kiedy wysłaliśmy ostatnie powiadomienie. Dzięki temu nie powiadamiamy Cię dwa razy o tym samym i wiemy, komu napisać, że znów jest spokój.
- Nie zapisujemy przy tym adresu IP, nazwy urządzenia ani niczego, co mówi, kim jesteś. Sam token nie pozwala nam ustalić Twojej tożsamości.
- Powiadomienie doręcza Google (Firebase Cloud Messaging, przez usługi Google Play w telefonie). Google widzi przy tym token i to, co niesie powiadomienie: numer kwadratu, poziom i jego powód (na przykład dron, około 61 km, około 20 minut), godzinę danych, a przy powrocie spokoju także to, czy obowiązuje jeszcze komunikat RCB lub RSO. Powiadomienie nie niesie gotowego tekstu: słowa pisze dopiero telefon, w języku wybranym w aplikacji.
- Te dane usuwamy, gdy wyłączysz powiadomienia w aplikacji (telefon prosi wtedy także Google o usunięcie tokenu), gdy Google zgłosi, że token przestał działać (na przykład po odinstalowaniu aplikacji), i zawsze po 60 dniach, w których aplikacja nie odświeżyła zapisu. Aplikacja odświeża go, gdy ją uruchomisz, jeśli powiadomienia są włączone. W kopiach zapasowych bazy zostają jeszcze około 30 dni.
- Przycisk „Wyślij próbne powiadomienie” prosi nasz serwer o jedno powiadomienie pod ten sam token, żeby sprawdzić, czy powiadomienia docierają. Nie zapisujemy przy tym nic nowego. To, co aplikacja sprawdza w ustawieniach telefonu (zgoda na powiadomienia, dźwięk), i godzina ostatniego powiadomienia SanAlert, którą telefon zapamiętuje dla tego sprawdzenia, nie opuszczają telefonu.
- Podstawą jest Twoja zgoda, którą wyrażasz, włączając powiadomienia (art. 6 ust. 1 lit. a RODO). Możesz ją wycofać w dowolnym momencie, wyłączając powiadomienia w tym samym miejscu aplikacji (art. 7 ust. 3 RODO). Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania sprzed jej wycofania.
Powiadomienia na stronie
Strona sanalert.pl może wysyłać powiadomienia do Twojej przeglądarki, tylko jeśli włączysz je przyciskiem przy swoim miejscu i zgodzisz się na nie w oknie przeglądarki. Na iPhonie i iPadzie działa to dopiero po dodaniu strony do ekranu początkowego.
- Gdy je włączysz, przeglądarka instaluje mały skrypt strony (tak zwany service worker), który pokazuje przychodzące powiadomienia. Na nasz serwer trafiają wtedy: adres, pod który usługa powiadomień Twojej przeglądarki doręcza jej powiadomienia, dwa klucze, którymi szyfrujemy ich treść, numer kwadratu o boku około 11 km, w którym leży Twoje miejsce, i poziom, od którego chcesz dostawać powiadomienia. Dokładna pozycja nie opuszcza przeglądarki.
- Gdy usługa powiadomień przeglądarki zmieni adres doręczenia (na przykład gdy stary wygaśnie), ten skrypt sam, także bez otwartej strony, wysyła nam nowy adres i klucze z tym samym numerem kwadratu i poziomem i prosi o usunięcie starego zapisu. Tylko wtedy skrypt sam łączy się z naszym serwerem. Żeby to było możliwe, przeglądarka trzyma w swojej pamięci na tym urządzeniu numer kwadratu, poziom i adres naszego serwera; usuwamy je, gdy wyłączysz powiadomienia.
- Serwer dopisuje do tego zapisu: że powiadomienia doręcza usługa powiadomień przeglądarki, kiedy zapis powstał, kiedy strona ostatnio go odświeżyła i kiedy ostatnio napisaliśmy Ci, że nie mamy aktualnych danych, a przy każdym kwadracie: ostatni poziom, o którym Cię powiadomiliśmy, najwyższy poziom od ostatniego spokoju i kiedy wysłaliśmy ostatnie powiadomienie. Dzięki temu nie powiadamiamy Cię dwa razy o tym samym i wiemy, komu napisać, że znów jest spokój.
- Nie zapisujemy przy tym adresu IP, rodzaju przeglądarki ani niczego, co mówi, kim jesteś.
- Powiadomienie doręcza usługa powiadomień, której używa Twoja przeglądarka: Google (Chrome, Edge na Androidzie i inne oparte na Chromium), Mozilla (Firefox), Apple (Safari) albo Microsoft (Edge w Windows). Treść szyfrujemy tak, że ta usługa jej nie odczyta. Widzi adres, pod który doręcza, kiedy to robi, rozmiar zaszyfrowanej wiadomości, czy jest pilna, jak długo może czekać na doręczenie, i znacznik, dzięki któremu nowsze powiadomienie zastępuje jeszcze niedoręczone. Znacznik jest taki sam przy każdym powiadomieniu o tym samym kwadracie, ale nie da się z niego odczytać, który to kwadrat, i nic nie mówi o treści.
- Te dane usuwamy, gdy wyłączysz powiadomienia na stronie, gdy usługa powiadomień zgłosi, że adres przestał działać (na przykład po wyczyszczeniu danych strony w przeglądarce), i zawsze po 60 dniach, w których strona nie odświeżyła zapisu. Strona odświeża go przy wizycie, gdy powiadomienia są włączone. W kopiach zapasowych bazy zostają jeszcze około 30 dni.
- Przycisk „Wyślij próbne powiadomienie” prosi nasz serwer o jedno powiadomienie pod ten sam adres, żeby sprawdzić, czy powiadomienia docierają. Nie zapisujemy przy tym nic nowego.
- Podstawą jest Twoja zgoda (art. 6 ust. 1 lit. a RODO), którą wycofasz, wyłączając powiadomienia na stronie (art. 7 ust. 3 RODO). Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania sprzed jej wycofania.
Aktywność na żywo na ekranie blokady
Gdy w którymś z Twoich miejsc poziom osiągnie ten, od którego chcesz dostawać powiadomienia, aplikacja może pokazywać go na bieżąco na ekranie blokady i w Dynamic Island, jako aktywność na żywo. Działa to tylko wtedy, gdy masz włączone powiadomienia i dodatkowo włączysz tę opcję, na iPhonie z iOS 17.2 lub nowszym. Aktywność znika, gdy we wszystkich Twoich miejscach poziom znów spadnie poniżej niego.
- Gdy ją włączysz, do zapisu powiadomień dochodzi token od Apple, pod który nasz serwer może uruchomić aktywność na żywo na Twoim telefonie. Gdy aktywność trwa, dochodzi drugi token, pod który serwer wysyła jej zmiany; usuwamy go, gdy aktywność się kończy. Poza tym zapisujemy tylko to, co aktywność w tej chwili pokazuje, kiedy ją uruchomiliśmy i kiedy ostatnio ją odświeżyliśmy. Kwadraty są te same co przy powiadomieniach, a nazwy Twoich miejsc nie opuszczają telefonu: dopisuje je sam telefon.
- Aktywność doręcza Apple (usługa Apple Push Notification). Apple widzi przy tym tokeny i jej treść: numery kwadratów Twoich miejsc, poziom w każdym z nich, rodzaj zagrożenia i godzinę, z której są dane.
- Gdy dane przestają być wiarygodne, aktywność mówi „Brak danych”, a nie „Spokój”, i zawsze pokazuje, z której godziny są dane. Póki trwa, serwer odświeża ją co kilka minut, także gdy nic się nie zmienia; gdy odświeżenia przestają dochodzić, telefon oznacza ją jako nieaktualną.
- Te dane usuwamy, gdy wyłączysz aktywność na żywo albo powiadomienia w aplikacji, gdy Apple zgłosi, że token przestał działać, i zawsze razem z zapisem powiadomień po 60 dniach bez odświeżenia. W kopiach zapasowych bazy zostają jeszcze około 30 dni. Podstawą jest Twoja zgoda (art. 6 ust. 1 lit. a RODO), którą wycofasz, wyłączając tę opcję (art. 7 ust. 3 RODO).
Co widzi nasz serwer
Strona co kilka sekund pobiera z adresu api.sanalert.pl aktualną sytuację. To samo robi aplikacja na iPhone’a, gdy jest otwarta, a jej widżet co kilkanaście minut, także gdy aplikacja jest zamknięta. Aplikacja na Apple Watch pobiera ją co minutę, gdy jest na ekranie, a komplikacja na tarczy co kilkanaście minut. Aplikacja na Maca pobiera ją co kilka sekund, bo jej poziom stale widać na pasku menu; gdy ekran jest uśpiony, nie pobiera nic. Aplikacja na Androida pobiera ją co kilka sekund, gdy jest otwarta, a jej widżet co kilkanaście minut, póki jest na ekranie, także gdy aplikacja jest zamknięta; poza tym w tle nie pobiera nic. Aplikacja na zegarku z Wear OS pobiera ją co minutę, gdy jest na ekranie, a komplikacja na tarczy co kilkanaście minut. Integracja dla Home Assistant pobiera ją co 10 sekund, dzień i noc, bo steruje automatyzacjami. Serwer dla asystentów AI pobiera ją tylko wtedy, gdy asystent zapyta o miejsce, nie częściej niż co 5 sekund. Skrót „Poziom w moim miejscu” (Siri, Skróty) pobiera ją raz, za każdym razem, gdy go uruchomisz. Strona oraz aplikacje na iPhone’a i na Androida pobierają też stamtąd, gdy są otwarte, co najwyżej raz na minutę zestawienie ostatnich 12 godzin dla całej Polski, z którego same wybierają to, co dotyczy Twojego miejsca, i pokazują je jako „Co się działo”; to ten sam dokument dla wszystkich, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Gdy na stronie masz zapisane miejsce, pobiera ona stamtąd też co najwyżej raz na 10 minut listę raportów nocnych, tę samą dla wszystkich, i pokazuje z niej „Ostatnie 7 nocy” w województwie Twojego miejsca; województwo ustala Twoja przeglądarka, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Gdy wybierzesz jedną z tych nocy, strona pobiera stamtąd zapis tej nocy dla mapy, ten sam dla wszystkich: zapytanie wskazuje noc, a nie Twoje miejsce. Strona główna pobiera stamtąd też, gdy jest otwarta, co najwyżej raz na minutę komunikaty RCB i RSO z ostatnich 24 godzin, te same dla wszystkich, i pokazuje je jako „Ostatnie 24 godziny”; to, które z nich są dla Ciebie nowe, ustala według chwili Twojej ostatniej wizyty, zapisanej tylko w Twojej przeglądarce. Gdy pod mapą włączysz warstwę promieniowania gamma, strona pobiera stamtąd, gdy jest otwarta, co najwyżej raz na 5 minut odczyty mocy dawki ze stacji Państwowej Agencji Atomistyki (PAA), te same dla wszystkich, więc zapytanie nie zawiera Twojego miejsca. Nasz serwer pobiera je sam od PAA, więc Twoja przeglądarka nie łączy się z serwerami PAA. Wybór zostaje w tej przeglądarce. Aplikacje na Androida i na iPhone’a, gdy są otwarte, pobierają stamtąd to samo, w tych samych odstępach: listę raportów nocnych, gdy masz w nich zapisane miejsce w Polsce (województwo ustala telefon), i komunikaty z ostatnich 24 godzin; to, które z nich są dla Ciebie nowe, ustalają według chwili, w której aplikacja ostatnio zniknęła z ekranu, zapisanej tylko w telefonie. Gdy w aplikacji na Androida lub na iPhone’a wybierzesz jedną z ostatnich siedmiu nocy, aplikacja pobiera stamtąd zapis tej nocy dla mapy, ten sam dla wszystkich: zapytanie wskazuje noc, a nie Twoje miejsce. Pobierają też stamtąd najwyżej raz na godzinę opisy źródeł danych („Szczegóły każdego źródła”), te same dla wszystkich, i zachowują je w telefonie, żeby były dostępne także bez internetu. Aplikacja na Maca pobiera te trzy rzeczy w tych samych odstępach, ale tylko wtedy, gdy jej panel jest otwarty, a listę raportów nocnych dla miejsca pokazywanego na pasku menu (województwo ustala Mac); to, które komunikaty są dla Ciebie nowe, ustala według chwili, w której panel ostatnio zamknięto, a tę chwilę i opisy źródeł zapisuje tylko na tym Macu. Strona „Wiarygodność” pobiera stamtąd raz zestawienie naszych wyników, to samo dla wszystkich. Strona „Raporty nocne” pobiera stamtąd listę nocy i raport z wybranej nocy, te same dla wszystkich. Gdy przy raporcie naciśniesz „Pokaż noc na mapie”, pobiera też zapis tej nocy dla mapy, ten sam dla wszystkich. Rejestr punktów schronienia strona pobiera stamtąd, gdy otworzysz listę punktów, a aplikacje na iPhone’a i na Androida najwyżej raz na tydzień; to ten sam plik dla wszystkich. Nasz serwer nie zapisuje adresów IP odwiedzających ani żadnych danych, które pozwoliłyby ich rozpoznać.
Na innych stronach, na ekranach i jako aplikacja
- Ramka SanAlert na stronie gminy, szkoły albo portalu to nasza strona wewnątrz tamtej. Przeglądarka czytelnika pobiera ją i aktualną sytuację z naszego serwera, jak przy każdej wizycie na sanalert.pl. Ramka nie używa ciasteczek, niczego nie zapisuje w przeglądarce i nie ma w niej statystyk ani nagrań. Miasto, dla którego pokazuje poziom, wybrał właściciel strony; stoi w adresie ramki po znaku „#”, więc nie trafia na żaden serwer, i nie jest to miejsce czytelnika.
- Widok na ekran (sanalert.pl/tv) niczego nie zapisuje. Miejsce, jeśli je podano, jest w adresie po znaku „#” i nie trafia na żaden serwer. Odwiedziny tego widoku liczymy, ale go nie nagrywamy.
- Strona zainstalowana jako aplikacja (Chrome, Edge) działa tak samo jak w przeglądarce: to, co opisujemy wyżej, dotyczy jej bez zmian.
Statystyki odwiedzin i nagrania wizyt
Na stronie sanalert.pl liczymy odwiedziny narzędziem Rybbit. Działa na naszym własnym serwerze (stats.appliedai.dev), więc te dane nie trafiają do żadnej innej firmy. Nie ustawia plików cookie. Zapytania do niego trafiają bezpośrednio na nasz serwer, nie przez Cloudflare.
- Przy każdej odwiedzonej stronie przeglądarka wysyła do niego adres strony (bez części po znaku „#”, w której bywa miejsce), jej tytuł, adres strony, z której przyszedłeś (jeśli przeglądarka go podaje), rozmiar ekranu i język przeglądarki, a także kilka cech przeglądarki, po których narzędzie odróżnia programy automatyczne od ludzi. Z adresu IP narzędzie ustala kraj, region i miasto, a z danych przeglądarki jej rodzaj, system i rodzaj urządzenia. Z adresu IP i danych przeglądarki tworzy identyfikator, który łączy strony obejrzane z tego samego urządzenia tego samego dnia, a z którego nie da się odtworzyć adresu IP; klucz, którym go tworzy, zmienia się codziennie. Samego adresu IP nie zapisuje.
- Około 15% wizyt, wybranych losowo, nagrywamy przez najwyżej 5 minut: co było widać na stronie i jak się zmieniało, przewijanie, dotknięcia i kliknięcia, rozmiar okna i pełny adres strony. Nagranie zawiera cały widoczny tekst, więc także nazwę Twojego miejsca, odległości od niego i jego punkt na mapie, jeśli je ustawiłeś. Nie zawiera tego, co wpisujesz w pola formularzy. Nagrania oglądamy, żeby znajdować błędy i poprawiać stronę.
- Skrypt statystyk zapisuje w pamięci przeglądarki losowy identyfikator, którego nie wysyła na serwer. Na czas otwartej karty zapamiętuje też, czy ta wizyta jest nagrywana i kiedy się zaczęła (żeby nagranie trwało najwyżej 5 minut). Jeśli wyłączysz statystyki, zapisuje, że są na tym urządzeniu wyłączone.
- Statystyki i nagrania dotyczą tylko strony sanalert.pl. Nie ma ich w aplikacjach ani w ramce na inne strony. Widok na ekran (sanalert.pl/tv) liczymy, ale nie nagrywamy.
To ustawienie zostaje w pamięci tej przeglądarki. Na innym urządzeniu albo po wyczyszczeniu danych strony trzeba je ustawić ponownie.
Kto jeszcze przetwarza dane
- Cloudflare dostarcza stronę i przekazuje zapytania do naszego serwera. Robi to w naszym imieniu i widzi przy tym Twój adres IP oraz dane techniczne zapytania, na przykład rodzaj przeglądarki. Przechowuje też w naszym imieniu zaszyfrowane kopie zapasowe bazy zapisów powiadomień, w Unii Europejskiej (Cloudflare R2): patrz „Podstawa prawna i czas przechowywania”. Polityka prywatności Cloudflare.
- Apple dostarcza mapę Apple (Apple Maps), jeśli ją wybierzesz. Strona pokazuje naszą własną mapę schematyczną, która nie korzysta z żadnego dostawcy map, więc Twoja przeglądarka nie łączy się wtedy z serwerami Apple. Pod mapą, w „Więcej”, możesz wybrać mapę Apple: wtedy Twoja przeglądarka pobiera ją bezpośrednio z serwerów Apple, więc Apple widzi Twój adres IP i obszar mapy, który oglądasz. Wybór zostaje w tej przeglądarce. Mapę schematyczną pokazujemy też, jeśli mapy Apple nie da się wczytać. W aplikacji na iPhone’a jest tak samo: z mapą schematyczną aplikacja nie łączy się z serwerami map Apple, a mapę Apple telefon pobiera z serwerów Apple. Wybór zmienisz w ustawieniach aplikacji; zostaje w pamięci telefonu. Polityka prywatności Apple.
- Apple przetwarza Twoje pytanie, jeśli zadajesz je Siri głosem, według zasad Siri, na które zgadzasz się w ustawieniach telefonu. Aplikacja podaje Siri odpowiedź: nazwę miejsca, województwo, poziom i jego powód. Skrót uruchomiony w aplikacji Skróty, w Spotlight albo przyciskiem czynności działa bez Siri. Polityka prywatności Apple.
- Apple doręcza też powiadomienia aplikacji i jej aktywność na żywo, jeśli je włączysz: patrz „Powiadomienia w aplikacji” i „Aktywność na żywo na ekranie blokady”.
- Apple wyszukuje miasto, którego nie ma na liście, gdy wpiszesz jego nazwę w aplikacji na Maca: dostaje wpisany tekst, na zasadach Map Apple. Usługa lokalizacji macOS ustala pozycję Maca, gdy naciśniesz „Moja lokalizacja”; aplikacja dostaje od niej tylko wynik i zapisuje go na Macu.
- Apple wyznacza trasę do punktu schronienia, gdy naciśniesz przy nim „Trasa”: otwierają się Mapy Apple ze współrzędnymi tego punktu.
- Google doręcza powiadomienia aplikacji na Androida, jeśli je włączysz, przez usługę Firebase Cloud Messaging: patrz „Powiadomienia w aplikacji na Androida”. Usługi Google Play przenoszą też Twoje miejsca i język z aplikacji na Androida na zegarek z Wear OS, gdy między nimi nie ma połączenia Bluetooth: przez serwery Google, z szyfrowaniem od końca do końca. Polityka prywatności Google.
- Usługa lokalizacji Androida ustala przybliżoną pozycję telefonu, gdy w aplikacji na Androida naciśniesz „Użyj mojej lokalizacji”; na wielu telefonach robią to usługi lokalizacyjne Google, na własnych zasadach. Aplikacja dostaje od niej tylko wynik i zapisuje go na telefonie.
- Aplikacja z mapami w telefonie z Androidem (na przykład Mapy Google) wyznacza trasę do punktu schronienia, gdy naciśniesz przy nim „Trasa” w aplikacji na Androida: dostaje współrzędne tego punktu.
- Usługa powiadomień Twojej przeglądarki (Google, Mozilla, Apple albo Microsoft) doręcza powiadomienia strony, jeśli je włączysz, bez dostępu do ich treści: patrz „Powiadomienia na stronie”.
Czego nie robimy
- Nie ustawiamy plików cookie. Skrypt powiadomień (service worker) pojawia się w przeglądarce tylko po włączeniu powiadomień na stronie.
- Nie wyświetlamy reklam, nie profilujemy i nie sprzedajemy danych. Nie korzystamy z narzędzi analitycznych innych firm; własne statystyki opisujemy wyżej.
- Nie prowadzimy kont użytkowników.
Podstawa prawna i czas przechowywania
Adres IP i dane techniczne potrzebne do dostarczenia strony są przetwarzane w naszym prawnie uzasadnionym interesie, którym jest udostępnienie serwisu i ochrona go przed nadużyciami (art. 6 ust. 1 lit. f RODO, czyli rozporządzenia (UE) 2016/679). My tych danych nie przechowujemy. Cloudflare i Apple przechowują je zgodnie ze swoimi zasadami.
Statystyki odwiedzin i nagrania wizyt przetwarzamy w naszym prawnie uzasadnionym interesie, którym jest poznanie, jak strona jest używana, oraz znajdowanie i poprawianie jej błędów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Nagrania usuwamy po 30 dniach, a statystyki po 24 miesiącach. Możesz się temu sprzeciwić: wyłącz je przyciskiem w części „Statystyki odwiedzin i nagrania wizyt” albo napisz do nas.
Dane potrzebne do powiadomień i aktywności na żywo przetwarzamy na podstawie Twojej zgody i przechowujemy tak długo, jak opisują to części „Powiadomienia w aplikacji”, „Powiadomienia w aplikacji na Androida”, „Powiadomienia na stronie” i „Aktywność na żywo na ekranie blokady”. Bazę tych zapisów kopiujemy na bieżąco oraz raz dziennie w całości. Kopie są zaszyfrowane. Przechowuje je w naszym imieniu Cloudflare (usługa R2) w Unii Europejskiej, a raz dziennie robimy też zaszyfrowaną kopię na naszych własnych komputerach. Wszystkie kopie trzymamy najwyżej około 30 dni, więc usunięty zapis zostaje w nich jeszcze około 30 dni.
Twoje prawa
Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia i ograniczenia przetwarzania (art. 15–18 RODO) oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania opartego na naszym prawnie uzasadnionym interesie (art. 21 RODO). Napisz na [email protected]. Masz też prawo wnieść skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (art. 77 RODO), uodo.gov.pl.
Zmiany
Zanim zmienimy to, co dzieje się z danymi, najpierw opiszemy to tutaj. Tak było z powiadomieniami: ich opis pojawił się na tej stronie przed uruchomieniem.
Ostatnia zmiana: 1 listopada 2026 (strona: link do rządowej mapy punktów schronienia nazywa się teraz „Mapa schronień”; to, co robi, się nie zmieniło). Wcześniej tego dnia: aktywność na żywo na iPhonie i powiadomienie na żywo na Androidzie: dopiero od poziomu, od którego chcesz dostawać powiadomienia. Wcześniej: 21 października 2026 (strona: „Udostępnij swój widok mapy”, obraz widoku mapy do udostępnienia, rysowany w przeglądarce). Wcześniej: 20 października 2026 (serwer SanAlert dla asystentów AI, uruchamiany na Twoim komputerze: miejsce zostaje u Ciebie). Wcześniej: 19 października 2026 (statystyki odwiedzin i nagrania wizyt: nowe narzędzie, Rybbit na naszym serwerze stats.appliedai.dev, które zapisuje w przeglądarce losowy identyfikator i łączy strony obejrzane tylko w obrębie jednego dnia). Wcześniej: 12 października 2026 (strona i aplikacje na Androida i iPhone’a: noc wybrana z „Ostatnich 7 nocy” na mapie). Wcześniej: 6 października 2026 (strona i aplikacje na Androida, iPhone’a i Maca: „Ostatnie 7 nocy” przy Twoim miejscu, komunikaty RCB i RSO z ostatnich 24 godzin; aplikacje: opisy źródeł danych; aplikacja na Maca: wyszukiwanie dowolnego miasta w Polsce i „Moja lokalizacja”; strona: warstwa promieniowania gamma na mapie, z odczytami Państwowej Agencji Atomistyki; „Noc na mapie” przy raporcie nocnym). Wcześniej: 5 października 2026 (zaszyfrowana kopia bazy powiadomień także na naszych własnych komputerach); 1 października 2026 (tryb nocny powiadomień; widżet i powiadomienie na żywo w aplikacji na Androida; wcześniej tego dnia: aplikacja na Androida prosi tylko o przybliżoną lokalizację). Wcześniej: 30 września 2026 (statystyki odwiedzin i nagrania wizyt na stronie); 29 września 2026 (bez aplikacji na zegarki Garmin: Garmin nie dopuścił jej do swojego sklepu); 28 września 2026 (pełna lista tego, co zapisujemy przy powiadomieniach; co widzi Apple, doręczając powiadomienie aplikacji na iPhone’a; co widzi usługa powiadomień przeglądarki; powiadomienia na stronie odnawiają się same; zaszyfrowane kopie zapasowe bazy powiadomień w Unii Europejskiej); 25 września 2026 (ramka na inne strony, widok na ekran, instalacja strony jako aplikacji; później tego dnia: wybór języka w aplikacjach, przekazywany też zegarkowi; Siri i Skróty: poziom w Twoim miejscu; aplikacja na Androida; powiadomienia w aplikacji na Androida; wybór języka na samym zegarku; „Co się działo” w aplikacji na Androida; aplikacja na zegarki z Wear OS; aplikacja na zegarki Garmin). Wcześniej: 24 września 2026 (mapa schematyczna domyślnie, mapa Apple z wyboru); 23 września 2026 (raporty nocne; integracja dla Home Assistant; najbliższe punkty schronienia bez internetu; „Daj znać bliskim”; próbne powiadomienie; powiadomienia aplikacji na Maca; wcześniej tego dnia: powiadomienia na stronie, aktywność na żywo na ekranie blokady, zestawienie „Co się działo”, aplikacje na Apple Watch i na Maca).